FANDOM


Anemone

Anemone.jpg

Profil
Płeć

Kobieta.pngKobieta

Kolor włosów

Różowy

Wiek

16

Rasa

Sztuczny Coralian

Głos aktora
Angielskiego

Kari Wahlgren

Japońskiego

Ami Koshimizu

Widziana w
Dodatkowe informacje
Sojusznik

Dewey Novak (Wcześniej)
Gekkostate (Później)

Wróg

Gekkostate (Wcześniej)
Dewey Novak (Później)

Anemone jest członkinią Zjednoczonej Federacji, pilotem Nirvash TypeTheEnd oraz dowódcą oddziału Ageha. Oprócz tego jest ukochaną młodego oficera, Dominica Sorel. Anemone jest troszkę starsza od Eureki, nie jest jednak prawdziwym koralianem, tylko sztucznym, wytworzonym na zlecenie Dewey'ego Novaka w warszawskim laboratorium. Jej najlepszym przyjacielem jest Borsuk o imieniu Gulliver.

Charakter

Anemone jest zadziorną dziewczyną. Bardzo jej zależy na tym, aby zaimponować starszemu Novakowi. Nie potrafi przegrywać, ciężko jej pogodzić się z jakąkolwiek porażką. Nie potrafi również okazywać uczuć. Można powiedzieć, że podobnie jak Eureka, z czasem uczy się świata i miłości. Dopiero po tym jak jest przekonana iż straciła Dominica, uświadamia sobie jak bardzo był jej bliski. Dociera też do niej wtedy jak złą osobą była i postanawia się zmienić. Chęć zmian deklaruje w monologu przed wylotem TheEnd do klastra sterującego.

Po tym jak spotyka się ponownie z Dominic'iem, jej charakter ulega zmianie. Na twarzy pojawia się uśmiech, wyznaje mu nawet miłość i całuje go.

Wygląd

Anemone ma długie, proste i różowe włosy, w których umieszone ma złote, wsuwane spinki. Jej oczy są
Anetheend.jpg

Anemone na pokładzie TheEnd

fioletowe, z czerwonymi prążkami (charakterystyczne dla koraliana). Ma lekko zakrzywiony w prawą stronę, mały nos, oraz cieńkie brwi w kształcie małych łuków. Na szyi nosi złotą bransoletę, która z czasem okazuje się pułapką z zawartym w sobie destrukcyjnym kodem. Zazwyczaj Anemone nosi białą sukienkę z czerwonymi akcentami oraz czerwone buty na wysokim obcasie, jednak kiedy wylatuje w TheEnd zakłada obcisły czarny kombinezon. Na samym końcu, gdy zostaje członkiną załogi Izumo, nosi wojskowy mundur.

Historia

Anemone jest jedną z dziewczyn "ocalałych z pogromów". Trafia do warszawskiego laboratorium gdzie przeprowadzane są na niej eksperymenty w wyniku, których staje się sztucznym koralianem. Jest jedyną dziewczyną, która zdołała przeżyć te próby. Pozostawiają one jednak u niej znaczne ślady. Od tego czasu ma częste bóle głowy i krwotoki z nosa. Musi brać specjalne leki, które umożliwiają jej zachowanie koncentracji podczas pilotowania TheEnd.

Po trafieniu do wojska zostaje jej przydzielony opiekun. Wybór Dewey'ego Novaka pada na Dominica Sorela. Młody chłopak bardzo poważnie traktuje swoją rolę i pragnie jak najlepiej zadbać o jej dobro. Anemone jednak nie docenia tego. Traktuje go jak natręta, który wstrzymuje jej możliwości i nie daje się jej wykazać. Często zmusza go do tego, aby podał jej leki, a jeśli odmawia bierze je sama, bez jego wiedzy. Anemone bawi się Dominciem. Pokory uczą jej dopiero kolejne porażki z TypeZero.

Anebal.jpg

Anemone odkrywa zniechęcenie do Dewey'a

Podczas próby wlecenia do wnętrza meteokoralianu zarówno ona, jak i Eureka tracą przytomność. W starciu tym ciężko mówić o czyjejś porażce, bo nikt nie osiągnął swojego celu. Jednak dla ambitnej Anemone przegraną było samo to, że TypeZero i jego piloci, wrócił cały z pola bitwy.

Od tego momentu Anemone wpadła wręcz w obsesje chęci wygrania walki z TypeZero, który uważała za nieudolną podróbkę TypeTheEnd.

Kiedy jednak nastąpiło drugie starcie tych rywali, TypeZero był już w formie Spec-2 i znacznie przewyższał możliwości LFO Anemone, która doznała przez to druzgocącej porażki. Miało to znaczny wpływ na jej psychikę. Od tego momentu ciągle chodziła zdołowana, nie mogła zrozumieć jak mogła przegrać z takimi przeciwnikami. W pewnym momencie zdesperowana spytała nawet Dominica czy ją ochroni, w głębi duszy bała się bowiem, że nie dostanie kolejnej szansy. Pozwoliła się nawet pocałować, jednak jak się okazało był to tylko podstęp. Anemone ugryzła w język Dominica, ponieważ nie wierzyła w szczerość jego słów i czystość jego intencji. Uważała, że jest jak inni. Później utwierdziło ją w tym to, że Dominic wysłał do Dewey'a raport w którym wspomniał o jej porażce. Wściekła Anemone pokłóciła się z opiekunem i wpadła w jeszcze większą depresję, uważała, że zostanie zabita, bo nie zasłużyła na kolejną szansę. Dewey zleca jednak Anemone stanięcie na czele elitarnego oddziału Ageha. Nie uważa już powstrzymania Gekkostate jako priorytet, bo jego zdaniem Orange jest bronią, której nikt nie zatrzyma.

W momencie kiedy TypeZero przedostawał się w raz ze swoją załogą przez Wielki Mur, Anemone próbowała doścignąć go w swoim TheEnd. Okazał się jednak za wolna i doświadczyła kolejnej porażki. W trakcie pościgu zniszczyła jednak Terminusa R909 sterowanego przez Hollanda. Warto też wspomnieć, że podczas próby przedostania się przez strefę dojrzała wspomnienie siebie szczęśliwej przed eksperymentem, kiedy jeszcze była normalną dziewczyną i miała rodziców. Od tej chwili Anemone pragnie się zmienić.

Zawiedziony kondycją psychiczną Anemone, Dewey zleca Dominicowi udanie się do Warszawy w celu znalezienia jej następcy. Nieświadoma tego Anemone udaje się z Dewey'em na bal, gdzie dowiaduje się o jego przeszłości i dokładnych planach. Gdy później znajduje na swojej sukience włos swojego dotychczasowego idola, reaguje z obrzydzeniem. Można to uznać za pierwsze oznaki zmiany jej charakteru.

Po powrocie na statek dowiaduje się, że Dominic zniknął, nie wie jednak gdzie i w jakim celu. Uważa, że ją opuścił i od tego momentu popada w taką depresję, że praktycznie całymi dniami leży bez ruchu i gada do siebie. Staje się to powodem żartów "dzieci Dewey'a".

Anedom1.jpg

Anemone i Dominic

Gdy okazuje się, że nie ma nikogo kto mógłby ją zastąpić Dewey zleca jej ostatnie zadanie. Ma udać się do klastra sterującego i pomóc namierzyć jego rdzeń, tak aby Oratorium No.8 trafiło go z pełną mocą. Anemone, która jest świadoma tego, że będzie to misja samobójcza, reaguje na to obojętnie. Jest tak przejęta stratą Dominica, że nie dociera do niej dokładnie co dzieje się w okół. Przestała wierzyć w możliwość bycia szczęśliwą. W monologu, który wygłasza w trakcie drogi do Klastra deklaruje chęć zmiany. Mówi, że chciałaby być normalna, że chciałaby mieć kogoś kochanego i najchętniej kupiłaby sobie zwykłe lusterko, aby nauczyć się uśmiechać. Mówi żałośnie smutnym głosem, który urzeka Nirvash TypeZero oraz Eurekę i Rentona, którzy postanawiają jej jakoś pomóc. Anemone jednak nie reaguje i wystrzela Vascudę w stronę TypeZero. W ostatniej chwili z nieba spada jednak Dominic, ale jest już za późno na zatrzymanie ataku. Dochodzi do eksplozji, a Dominic spada z dużą szybkością w stronę ziemi. Przerażona Anemone wydaje z siebie krzyk, a fala jej emocji zmienia wygląd TheEnd, który pomaga jej w uratowaniu ukochanego.

Po uderzeniu Oratorium No.8 , TheEnd ratuje ją i Dominica. Anemone żegna się ze swoim LFO szlochając i krzycząc. Od tej chwili jest jednak inną osobą. Wstępuje do załogi Izumo i postanawia żyć u boku Dominica. Ostatni raz gdy ją widzimy, jest to moment, w którym obserwuje w raz z innymi członkami Izumo jak Gekko odlatuje w stronę tymczasowego Klastra Sterującego wytworzonego przez Eurekę.

Monolog Anemone z odcinka Ballet Mechanique

<przed startem pogodzonej z misją samobójczą Anemone, na pokładzie TheEnd, do klastra sterującego>


Cóż... To było całkiem ciekawe życie, nie powiem.

Czy czegoś żałuję?

Jeżeli powiedziałabym "nie", raczej minęłabym się z prawdą.

W końcu jestem jeszcze całkiem młoda...

I byłoby miło pochodzić kiedyś normalnie na zakupy.

Dobre jedzenie to też nie jest zła rzecz, czyż nie?

I jeszcze...

To byłoby fajne...

...i jeszcze mieć kogoś kochanego.

Jeśli dałoby radę zrobić to wszystko, byłoby wspaniale.

Tak...

Byłoby naprawdę wspaniale...

Ale tak w głębi duszy, wszystko czego naprawę pragnę...

...to takie wewnętrzne "Ach..."

Naprawdę...

to "Ach...".


<po starcie TheEnd>

Ane2.png

Anemone rozpaczająca po stracie Dominica

Ktoś kogo szczególnie lubiłam?

Tak, był ktośtaki. Był... oczywiście.

A teraz, choćbym się nie wiem jak starała, nie mogę zagłuszyć w sobie głosu, który wciąż powtarza...

"Powinnam mu powiedzieć."

Ale teraz jest już tak czy owak za późno.

Może gdybym się urodziła po raz drugi...

Chciałabym mieć wtedy nieco więcej śmiałości.

I, mimo że już nic nie można zrobić...

...wciąż słyszę ten nieznośny głos.


<podczas ostatniego starcia z TypeZero, kiedy mówi tak smutnym głosem, że doprowadza Eurekę do łez>


Jeżeli kiedyś, już po wszystkim, któś powie mi: "Po prostu żyj szczęśliwie"...

...to kupię sobie zwykłe, małe lusterko...

Eureka-7-48-anemone-dominic-love.jpg

Powiedziałem że CIĘ KOCHAM!

...i nauczę się uśmiechać.

Będę ćwiczyć wytrwale...

...i będę czekać na spotkanie z tobą.

Może...

Jeśli ktoś powie mi: "Nie musisz już nikogo ranić. Po prostu żyj szczęśliwie"...

...wtedy rozpuszczę włosy na wietrze i uczynię wielki krok naprzód.


Wezmę głęboki oddech i z podniesionym czołem spotkam się z nim.

Chciałabym żyć...

...żeby powiedzieć mu "Dziękuję".

Chciałabym żyć...


...żeby pokazać mu, co naprawdę czuję.


Anedom.jpg

Załoga Izumo obserwuje odlatujące Gekko

Tak bardzo chciałabym żyć!

Lepiej by było, gdybym nie odkryła tych uczuć.

Tylko to tak okropnie boli!

Że on odszedł na zawsze!

O to...

O to właśnie chodzi!

Ciekawostka

Zawilec-wiencowy-anemone-coronaria 1121.jpg

Anemon(e) - Zawilec

Anemone to po łacinie Zawilec. W odciku 43 Dominik przyniósł go Anemone.

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki